Amristar – Golden Temple – kolebka długich bród i turbanów

Kilka ważnych informacji najpierw, aby zabrać was w świat Sikhizmu

żródło: Wikipedia

Sikhizm (pendż. ਸਿੱਖੀ) – religia powstała w XV wieku w Indiach w prowincji Pendżab. Jej założycielem był Guru Nanak. Obecnie na świecie jest ok. 24 milionów wyznawców tej religii (sikhów) – żyją oni głównie w indyjskim Pendżabie, ale posiadają także liczną kilkumilionową diasporę rozsianą po krajach dawnego Imperium Brytyjskiego i w USA

Amritsar (pendż. Sadzawka Nektaru Nieśmiertelności) – miasto w północno-zachodnich Indiach, w stanie Pendżab, w pobliżu granicy z Pakistanem. Około 1 mln mieszkańców. W mieście tym znajduje się najważniejszy obiekt kultu Sikhów – Złota Świątynia zwana Darbar Sahib (Dwór Pana) lub Harmandir (Świątynia Boża), w której przechowywany jest oryginał świętej księgi Sikhów.

Amritsar dla sikhów jest niczym Mekka dla muzułmanów czy Watykan dla katolików. Miasto zostało założone przez Rama Dasa – czwartego guru sikhów w 1577 r. i stało się głównym celem sikhijskich pielgrzymek. Jego syn i następca Ardźan wzniósł świątynię na wyspie pośrodku Ambit Sarovar – „jeziora boskiego nektaru” zwanego też Jeziorem Nieśmiertelności, a wewnątrz umieścił świętą księgę sikhów – Granth Sahib. Jest ona do dnia dzisiejszego odczytywana bez przerwy w dzień i w nocy przez zmieniających się co dwie godziny kapłanów

Uwaga!! – Muzyka w pokazie zdjęć może Ci się nie spodobać!!  Lekko ścisz głośniki zanim puścisz!

Muzyka w tle to oryginalne modły, które przez cały dzień są śpiewane przez kapłanów w Złotej Świątyni,

Polecam kliknąć HD ON i Full Screen

Do Amritsaru dojechaliśmy pociągiem nocnej relacji z Delhi. Na nie całe 400km pociąg potrzebował ponad ośmiu godzien, aby tuż przed wchodem słońca dotrzeć do celu. Nie wiem jak udało nam się wsiać/wcisnąć w 3 osoby wraz z dobytkiem do Tuk Tuka (trójkołowy motocykl z nadbudówką do przewożenia ludzi i zwierząt oraz wszelkich innych rzeczy). Mocno zaspani/ mocno nie wyspani wypowiedzieliśmy krótką frazę – Golden Temple, Twenty rupees, Go!

O 6 nad ranem Amristar jeszcze spał, ulice były szare, brudne, zupełnie nie zdradzające, że za kolejną ścianą odrapanych budynków trafimy do gniazda Sikhizmu.…

 

14-05-2010 - 21:33

Magda Ech… czekam na Vanarasi z niecierpliwością 🙂 a póki co gapię się na piąte

13-05-2010 - 18:57

Gosia Dwóch facetów za wieeelkim kotłem – to zdjęcie wymiata 🙂

13-05-2010 - 09:18

go Przyznaj, ile zdjęć stamtąd przywiozłeś?

11-05-2010 - 11:20

Łukasz Łyskanowski Kupuję ten zestaw bez dyskusji – świetna relacja, świetne zdjęcia. Zazdroszczę wyprawy.

10-05-2010 - 08:14

Piotr i Magda dzięki Tobie odbyliśmy interesującą podróż, czekamy na ciąg dalszy, niektóre zdjęcia wyglądają jakby były robione za czasów panowania Brytyjczyków w tym kraju

09-05-2010 - 22:54

Sylwia Kapusta fajny materiał, a zdjęcia nocne, gra świateł i odbicia.. WOW 🙂

09-05-2010 - 21:20

Jacek Mroz Świetna wyprawa, z niecierpliwością czekam na kolejną porcję zdjęć.

09-05-2010 - 17:09

Robert K. Indie są ciekawe i intrygujące, kraj wielu kontrastów, a kto tam był z aparatem ma świetne zdjęcia 🙂

09-05-2010 - 09:17

Helena Paweł, świetne zdjęcia, te modły nie takie straszne 😛 czekamy na następną porcję Indii:)