Agnieszka i Wojtek – lipcowe szaleństwo

Wojtka poznałem na Tatoo Fest’cie – chyba pierwszej edycji targów/święta tatuaży w Krakowie. Ani ja ani Wojtek nie mamy do tej pory żadnego malowidła na ciele (o ile dobrze mi wiadomo – bo nie sprawdzałem 😉 )
Nasze znajomość rozpoczęła się za kuluarami, w jakieś przebieralni, robiąc zdjęcia – HEY HEY wstrzymajcie swoje fantazje proszę – nic się nie działo, robiliśmy zdjęcia tatuażom, a raczej ich właścicielom…

Ale wracając do ślubu…..
Kilka lat później idąc po pewnej krakowskiej galerii, Agnieszka i Wojtek wypatrzyli mnie gdzieś w tłumie, podeszli nieśmiało i zapytali – czy nie zostałbym ich fotografem ślubnym……

Zapraszam na ich galerię

Oraz zapraszam na cześć plenerową

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Fotografia Ślubna Paweł Borówka

Jeśli jesteś byłeś na ślubie, a może cię nie było, jesteś z rodziny, a może jesteś znajomym Agnieszki i Wojtka
wejdź Do ich prywatnej galerii
Hasło to Nazwisko Pary Młodej

02-10-2010 - 00:57

Milena Z przyjemnoscią oglądam taki materiał z moich stron i znanych mi miejscówek, przed którymi mogę chylić czoła. Fantastyczny ten las i znienawidzona przeze mnie, a pfu, cementownia w tym wydaniu smacznie wygląda. Gratulacje!